05/03 2017

GDY OGARNIA NAS LĘK

Wciąż słyszymy, że emocje są nam w życiu potrzebne. Łatwo poddać te słowa pod wątpliwość w chwilach trudnych, kiedy towarzyszą nam uczucia nieprzyjemne, a wręcz nieznośne. Jednym z nich jest strach. Strach jest jedną z emocji podstawowych. Wywołuje w nas wiele dokuczliwych objawów z ciała (potliwość, drżenie rąk, przyspieszenie akcji serca, skurcze w żołądku itp), stąd też najchętniej pozbylibyśmy się go zupełnie. Nie chodzi tylko o wrażenia fizyczne. Nieskuteczna kontrola tego uczucia sprawia, że zaczynamy działać bez przemyślenia, przestajemy widzieć sytuację w sposób racjonalny. Do czego więc jest nam potrzebny?

Funkcją strachu jest ostrzeganie przed zagrożeniem i motywowowanie do działań. To dzięki niemu nasi przodkowie mogli przeżyć w trudnych warunkach, jakie stawiała przed nimi natura. Na zagrożenie reagowali ucieczką lub atakiem (tak, atakiem również – zachowania agresywne istotnie wiążą się z lękiem).Współcześnie w naszych organizmach wciąż pozostaje gotowość do ochrony przed niebezpieczeństwami. I całe szczęście! Co mogłoby się stać, gdybyśmy nie potrafili dostrzec w naszym otoczeniu niebezpieczeństw?

Gotowość do ochrony to także gotowość do generowania myśli i wyobrażeń związanych z sytuacjami niebezpiecznymi. Są więc rzeczy obiektywnie niebezpieczne i takie, które wydają nam się straszne – w naszym subiektywnym poczuciu są nie do udźwignięcia.

Lęki towarzyszą nam w różnorodnych momentach i fazach życia, z tym że z wiekiem inne czynniki wywołują w nas poczucie zagrożenia. U 4-latka są to potwory, które mogą niepostrzeżenie wyjść zza szafy, dorosły zaś może obawiać się utraty pracy lub włamywacza. Można powiedzieć, że niektóre lęki mają charakter wręcz uniwersalny: każdego czasem nachodzi myśl, iż być może jest niewystaraczająco kochany i akceptowany, nazbyt samotny, boi się odrzucenia, porażek i cierpienia. Nie można zaprzeczyć, że w niektórych okresach rozwojowych lub momentach życiowych część z tych myśli trapi nas bardziej, niż cokolwiek innego. Nie można też zapomnieć o różnicach indywidualnych: każdy z nas buduje swój własny wzorzec definiując w swoim umyśle, co jest dla niego niebezpieczne i trudne. Źródła lęków tkwią głęboko w nas.

Człowiek jest bardziej skłonny do odbierania otaczającej go rzeczywistości w sposób zagrażający, gdy jest w kryzysie: po utracie bliskiej osoby, wielkim rozczarowaniu lub w wyniku chronicznego stresu i zmęczenia. Gdy napięcie staje się nie do zniesienia, a wtedy naszym celem staje się jak najszybsze rozładowanie go, czasem nawet w sposób destrukcyjny.

W obecnej klasyfikacji chorób istnieje podgrupa zaburzeń o charakterze lękowym. Wyróżniamy lęk uogólniony, paniczny, fobie oraz zaburzenie obsesyjno-kompulsywne. Każde z nich wiąże się z uciążliwymi objawami, które niekorzystnie wpływają codzienne funkcjonowanie.

Podsumowując …

Emocja strachu jest powszechna i wspólna wszystkim ludziom. Różnimy sę natomiast sposobem, w jaki interpretujemy rzeczywistość doszukując się w niej zjawisk dla nas niebezpiecznych i zagrażających. Bywa, że zaczynamy widzieć ich tak dużo a emocje stają się na tyle silne, że utrudniają nam realizację obowiązków, marzeń i potencjału. Wtedy warto popracować nad ich zrozmieniem i kontrolą w procesie psychoterapii. To sposób zaopiekowania się sobą.

Autor: mgr Małgorzata Rudnicka

Źródło obrazów: <a href=”http://www.freepik.com”>Designed by Asierromero / Freepik</a>

Leave a Comment

11 + 1 =